Wygląda na to, że migracja przebiegła w miarę sprawnie. Usługa nie działała przez maks. 30 minut. Pierwszym problemem był brak polskich znaków po migracji bazy danych, ale szybko doszedłem, że to problem z kodowaniem utf8mb4. Nowy dumb bazy, przywrócenie ponowne i teraz już powinno wszystko być ok.
Sprawdźcie proszę czy u Was wszystko działa i jeżeli cokolwiek jest nie tak to proszę o kontakt na Mastodonie – infosec.exchange/@to3k
Witajcie!
Niniejszym informuję, że jeżeli nic nie stanie mi na przeszkodzie to migracja WriteFreely.pl na nowy serwer nastąpi jutro (niedziela) lub najpóźniej pojutrze (poniedziałek). Przed samą migracją zatrzymam na chwilę usługę, zrobię dump bazy danych i wgram go na nowy serwer, więc wszystko powinno zostać przeniesione 1 do 1, ale mimo to zalecam zrobić sobie kopię zapasową swoich wpisów lub chociaż draftów nad którymi aktualnie pracujecie lub będziecie pracować w przeciągu najbliższych dni.
Migracja nastąpi na wykupiony przeze mnie specjalnie na tę okoliczność serwer VPS od firmy Hetzner. DNSy dalej zostają w FreeDNS::42.
W razie czego proszę o kontakt na Mastodon, tam też będę publikował ewentualne aktualizacje.
Przychodzę tutaj z informacją, że w najbliższych dniach planuję przeniesienie Writefreely.pl na inny serwer. Potencjalnie może to być VPS na Oracle, ale jeżeli tak będzie to nie wykluczam, że będzie to rozwiązanie jedynie tymczasowe i będę szukał alternatywy. Cały czas biję się z myślami, czy nie postawić tego na swoim serwerze domowym, ale mam lekkie opory ze względu na obciążenie ruchem. Jeżeli ktoś ma jakieś propozyjcę to proszę łapać mnie na Mastodon.
Oczywiście postaram się zrobić migrację tak, żeby:
nie zostały utracone żadne dane
przerwa w działaniu strony była jak najkrótsza
Będę informował na bieżąco o przebiegu.
Alternatywa na własnych zasadach
Spłodziłem ostatnio całkiem merytoryczny wpis na moim blogu o tym jak uruchomić swój własny prosty blog w oparciu o silnik Jekyll i hosting Github Pages.
Jeżeli ktoś ma ochotę to może o tym poczytać o tutaj.
Przepraszam za ostatnie problemy z dostępnością platformy. W zasadzie nie wiem co mogło pójść nie tak. Najpierw nie działał serwer VPS od FTdL, a później konieczny był jeszcze ręczny restart.
Z plusów, zaktualizowałem Yunohost, na którym stoi WriteFreely.pl oraz samą aplikację WriteFreely o wersji v0.16.0. To całkiem spory update, a changelog można przeczytać pod tym linkiem
Cześć! Przedłużyłem ważność domeny writefreely.pl na kolejny rok! 😉 Jest to roczny koszt 89.90 zł. Nie mam z tym problemu, bo writefreely.pl jest projektem pro publico bono, czyli ode mnie dla społeczeństwa fediwersum i dopóki mnie stać to będę utrzymywał tą instancję.
Jednakże uważam, że jest to dobry moment na przypomnienie, że istnieje też możliwość wsparcia mojej działaności.
Wszystkie niezbędne informacje na temat form wsparcia znajdują się na moim blogu pod > tym linkiem <.
Na wstępie chciałem szczerze przeprosić za to, że WriteFreely Polska było niedostępne przez ostatnie 24 godziny! Na szczęście wygląda na to, że już wszystko wróciło do normy.
Jeszcze ustalam co się stało wraz z Piotrem Sikorą z Fundacji Technologie dla Ludzi (FTdL), na której infrastrukturze stoi fizycznie ta instancja.
Znając przyczynę problemów trzeba będzie także ustalić co należy zrobić, aby taka sytuacja się nie powtórzyła.
Jak pewnie zauważyliście WriteFreely.pl było niedostępne przez pewien czas (od awarii wczoraj przez okres lekko ponad 20 godzin). Piszę to, aby uspokoić i jednocześnie przeprosić za zaistniałą sytuację.
Instancja wróciła już na szczęście do normalnego działania, co potwierdza fakt, że czytasz ten post.
Awaria była czymś zupełnie ode mnie (jako admina jedynie instancji WF, a nie całej infrastruktury FTdL na której jest uruchomiona) niezależnym. Z tego co udało mi się ustalić to awarii uległa linia światłowodowa Orange doprowadzająca internet do serwerowni. Na domiar złego drugie awaryjne łącze niestety też nie zadziałało tak jak powinno. Chłopaki z FTdL mają przebadać temat redundancji, żeby taka sytuacja nie wystąpiła w przyszłości. Pozostaje nam tylko trzymać za nich kciuki :)
Na koniec chciałbym jeszcze raz przeprosić za zaistniałą sytuację. Mam nadzieję, że niczyje plany nie zostały pokrzyżowane przez tę awarię.
Właśnie przedłużyłem domenę tej instancji na kolejny rok. Będę ją utrzymywał z prywatnych pieniędzy tak długo jak dam radę i zawsze będzie to miejsce przeznaczone do publikowania Waszych historii za darmo! :)
Jeżeli ktoś czuje taką potrzebę to istnieje też możliwość wsparcia tego projektu, więcej informacji pod tym linkiem.
Kolejny raz utwierdziłem się w tym, aby nie otwierać całkowicie możliwości rejestracji na WriteFreely.pl... W ostatnich dniach wykonałem taki test i zakończył się zapchaniem instancji treściami – reklamy, porno, kryptowalutowy scam, arabskie krzaki.
Z uwagi na to wracamy z powrotem do rejestracji poprzez specjalne zaproszenie, które jest dostępne na moim blogu.