<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
  <channel>
    <title>MediaSpołecznościowe &amp;mdash; Kierunkowy74</title>
    <link>https://writefreely.pl/kierunkowy74/tag:MediaSpołecznościowe</link>
    <description></description>
    <pubDate>Tue, 19 May 2026 15:27:41 +0000</pubDate>
    <item>
      <title>Web 2.0 to nie są sieci społecznościowe, i powinniśmy przestać je tak nazywać. Tak, tyczy się to też Fediwersum</title>
      <link>https://writefreely.pl/kierunkowy74/web-2-0-to-nie-sa-sieci-spolecznosciowe-i-powinnismy-przestac-je-tak-nazywac</link>
      <description>&lt;![CDATA[(być może mój wpis nie wygląda zbyt składnie, z góry przepraszam)&#xA;&#xA;W skrócie, właściwie zgadzam się z wpisem Chłopa Marcina, w którym relację z osobą znaną wyłącznie z Internetu (bez planów spotkania się w realu) określa on jako co do zasady imitację, ułudę¹, zabierającą czas na spotkania z ludźmi w rzeczywistości. Również admin Dadalo nie widzi sensu w utrzymywaniu powierzchownych kontaktów z kilkuset znajomymi z facebooka, tymczasem obecnie najpopularniejsza usługa #fediwersum - Mastodon - właściwie pozwala jedynie na publikowanie krótkich notek i czytanie cudzych (naśladując w ten sposób twittera). Jest dobry dla influencerów (ale tylko chętnych do zgłębienia budowy społecznej fedi i coś sobą reprezentujących), ale aby kontaktować się jednocześnie z rodziną, znajomymi i osobami z pracy, trzeba posiadać kilka oddzielnych kont (które nie będą technicznie ze sobą powiązane). Również kilka innych względnie popularnych usług na fedi, jak /kbin przewiduje w zasadzie tylko komunikację publiczną, i to zorientowaną na konkretny temat, nie na relację międzyludzką.&#xA;&#xA;Powiedzmy to sobie wprost, nie masz znajomych na tłiterze, a tylko kolejnych mikropublikatorów (dziennikarzy, pisarzy, blogerów, itp.) funkcjonujących na względnie zdemokratyzowanej zasadzie.&#xA;Nie masz znajomych na reddicie, wypoku ani na jakimkolwiek forum internetowym, a tylko kolejnych dyskutantów i współprzeszukiwaczy Internetu.&#xA;Nie masz znajomych na jutubie, a jedynie autorów programów nie-telewizyjnych i dosyć anonimowych komentariuszy.&#xA;A większość czasu na fejsbuku spędzasz pewnie z ludźmi, którzy znajomymi są jedynie w teorii.&#xA;&#xA;Wcale tu nie twierdzę, że ci nie-znajomi są jakimiś złymi ludźmi, którzy w realu cię skrzywdzą - wręcz przeciwnie. Ale jeżeli wobec znajomych przedstawiasz się pseudonimem (nawet liczbowym), zamiast twarzy pokazujesz sztuczny awatar, a z aspektów twojego życia nie pokazujesz nic (albo tylko to, co chcesz), i jeżeli twoi znajomi robią tak samo wobec ciebie, to taka definicja znajomego jest dosyć naciągana².&#xA;&#xA;Twitter (a za nim Mastodon) nie jest siecią społecznościową.&#xA;Instagram (a za nim Pixelfed) nie jest siecią społecznościową.&#xA;ani Reddit, ani Wykop (a za nimi Lemmy i /kbin) nie są sieciami społecznościowymi.&#xA;Również YouTube (a za nim PeerTube) nie jest siecią społecznościową.&#xA;&#xA;Nawet Facebook, mając od dawna oś czasu, fanpage i grupy (tematyczne) nie jest do końca siecią społecznościową.&#xA;&#xA;Serwisy internetowe nie są sieciami społecznościowymi. Są nimi tylko i wyłącznie sieci relacji międzyludzkich, istniejące nawet przed powstaniem jakiejkolwiek techniki. Jeżeli funkcjonują na silosach odpowiednich portalach WWW, to tylko dlatego, że techniki takie, jak SMS, MMS, e-mail, nie stanowią jeszcze kompleksowego rozwiązania, zdolnego zastąpić cudze silosy.&#xA;&#xA;Social Web nie istnieje. Web 2.0 to nie sieć społecznościowa. Umożliwia jedynie gościnne zamieszczanie treści na cudzej stronie (bez ograniczeń technicznych, typowych dla prasy, radia lub telewizji), i reagowanie na nie.&#xA;&#xA;Facebook, Twitter, Wykop, witryny z Fediwersum to tylko witryny Web 2.0. Fediwersum pozwala jedynie na interoperację, ale podtrzymuje ten sam paradygmat, stworzony dla korzyści Facebooka et consortes, zgodnie z którym należy ściągnąć jak najwięcej użytkowników i treści, cudzą aktywność ściągnąć do własnego serwera i scentralizować, a komputer/smartfon użytkownika traktować wyłącznie jako urządzenie do uruchamiania przeglądarki internetowej.&#xA;&#xA;Tymczasem rozwiązania informatyczne powinny (tak jak korpousługi próbują to zrobić) integrować oprogramowanie użytkowników z siecią społecznościową, ale na warunkach użytkowników, nie korporacji.&#xA;&#xA;Fediwersum (ActivityPub) i protokół Matrix to tylko półmetek. Są opracowywane rozwiązania, zapewniające jeszcze większą prywatność, takie, jak oparty na dystrybucji (nie federacji) secushare.&#xA;&#xA;¹ w dalszej odpowiedzi, słusznie, wskazuje on na wyjątki, w których nawet takie relacje mają sens&#xA;² żebyśmy się dobrze zrozumieli: ja nie zamierzam twierdzić, że nie jesteście moimi znajomymi, wiecie, jakbym chciał wam udostępnić jakiś utwór, albo wy mi ;) (kratykietka dozwolonyużytekprywatny)&#xA;&#xA;@fediverse@karab.in #internet #MediaSpołecznościowe]]&gt;</description>
      <content:encoded><![CDATA[<p>(być może mój wpis nie wygląda zbyt składnie, z góry przepraszam)</p>

<p>W skrócie, właściwie zgadzam się z <a href="https://101010.pl/@chlopmarcin/110383319323917819" rel="nofollow">wpisem Chłopa Marcina</a>, w którym relację z osobą znaną wyłącznie z Internetu (bez planów spotkania się w realu) określa on jako <strong>co do zasady</strong> imitację, ułudę¹, zabierającą czas na spotkania z ludźmi w rzeczywistości. Również <a class="u-url mention">@<span>dadalo_admin@dadalo.pl</span></a>/110383447035117140&#34;&gt;admin Dadalo nie widzi sensu w utrzymywaniu powierzchownych kontaktów z kilkuset <em>znajomymi</em> z facebooka</a>, tymczasem obecnie najpopularniejsza usługa <a href="/kierunkowy74/tag:fediwersum" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">fediwersum</span></a> – Mastodon – właściwie pozwala jedynie na publikowanie krótkich notek i czytanie cudzych (naśladując w ten sposób twittera). Jest dobry dla influencerów (ale tylko chętnych do zgłębienia budowy społecznej fedi i coś sobą reprezentujących), ale aby kontaktować się jednocześnie z rodziną, znajomymi i osobami z pracy, trzeba posiadać kilka oddzielnych kont (które nie będą technicznie ze sobą powiązane). Również kilka innych względnie popularnych usług na fedi, jak <a href="http://karab.in" rel="nofollow">/kbin</a> przewiduje w zasadzie tylko komunikację publiczną, i to zorientowaną na konkretny temat, nie na relację międzyludzką.</p>

<p>Powiedzmy to sobie wprost, nie masz <em>znajomych</em> na tłiterze, a tylko kolejnych mikropublikatorów (dziennikarzy, pisarzy, blogerów, itp.) funkcjonujących na <strong>względnie</strong> zdemokratyzowanej zasadzie.
Nie masz <em>znajomych</em> na reddicie, wypoku ani na jakimkolwiek forum internetowym, a tylko kolejnych dyskutantów i współprzeszukiwaczy Internetu.
Nie masz <em>znajomych</em> na jutubie, a jedynie autorów programów nie-telewizyjnych i dosyć anonimowych komentariuszy.
A większość czasu na fejsbuku spędzasz pewnie z ludźmi, którzy <em>znajomymi</em> są jedynie w teorii.</p>

<p>Wcale tu nie twierdzę, że ci nie-znajomi są jakimiś złymi ludźmi, którzy w realu cię skrzywdzą – wręcz przeciwnie. Ale jeżeli wobec <em>znajomych</em> przedstawiasz się pseudonimem (nawet liczbowym), zamiast twarzy pokazujesz sztuczny awatar, a z aspektów twojego życia nie pokazujesz nic (albo tylko to, co chcesz), i jeżeli twoi <em>znajomi</em> robią tak samo wobec ciebie, to taka definicja <em>znajomego</em> jest dosyć naciągana².</p>

<p>Twitter (a za nim <a href="http://mastodon.pl" rel="nofollow">Mastodon</a>) nie jest siecią społecznościową.
Instagram (a za nim <a href="http://pixelfed.org" rel="nofollow">Pixelfed</a>) nie jest siecią społecznościową.
ani Reddit, ani Wykop (a za nimi <a href="http://szmer.info" rel="nofollow">Lemmy</a> i <a href="http://karab.in" rel="nofollow">/kbin</a>) nie są sieciami społecznościowymi.
Również YouTube (a za nim <a href="http://www.orion-hub.fr" rel="nofollow">PeerTube</a>) nie jest siecią społecznościową.</p>

<p>Nawet Facebook, mając od dawna oś czasu, fanpage i grupy (tematyczne) nie jest do końca siecią społecznościową.</p>

<p><strong>Serwisy internetowe nie są sieciami społecznościowymi</strong>. Są nimi tylko i wyłącznie sieci relacji międzyludzkich, istniejące nawet przed powstaniem jakiejkolwiek techniki. Jeżeli funkcjonują na silosach odpowiednich portalach WWW, to tylko dlatego, że techniki takie, jak SMS, MMS, e-mail, nie stanowią jeszcze kompleksowego rozwiązania, zdolnego zastąpić cudze silosy.</p>

<p><strong>Social Web nie istnieje. Web 2.0 to nie sieć społecznościowa.</strong> Umożliwia jedynie gościnne zamieszczanie treści na cudzej stronie (bez ograniczeń technicznych, typowych dla prasy, radia lub telewizji), i reagowanie na nie.</p>

<p><strong>Facebook, Twitter, Wykop, witryny z Fediwersum to tylko witryny Web 2.0.</strong> Fediwersum pozwala jedynie na interoperację, ale podtrzymuje ten sam paradygmat, stworzony dla korzyści Facebooka <em>et consortes</em>, zgodnie z którym należy ściągnąć jak najwięcej użytkowników i treści, cudzą aktywność ściągnąć do własnego serwera i scentralizować, a komputer/smartfon użytkownika traktować wyłącznie jako urządzenie do uruchamiania przeglądarki internetowej.</p>

<p>Tymczasem rozwiązania informatyczne powinny (tak jak korpousługi próbują to zrobić) integrować oprogramowanie użytkowników z siecią społecznościową, ale na warunkach użytkowników, nie korporacji.</p>

<p>Fediwersum (ActivityPub) i protokół Matrix to tylko półmetek. Są opracowywane rozwiązania, zapewniające jeszcze większą prywatność, takie, jak oparty na dystrybucji (nie federacji) <a href="http://secushare.org" rel="nofollow">secushare</a>.</p>

<p>¹ w dalszej odpowiedzi, słusznie, <a href="https://101010.pl/@chlopmarcin/110383641926635002" rel="nofollow">wskazuje on</a> na wyjątki, w których nawet takie relacje mają sens
² żebyśmy się dobrze zrozumieli: ja nie zamierzam twierdzić, że nie jesteście moimi znajomymi, wiecie, jakbym chciał wam udostępnić jakiś utwór, albo wy mi ;) (kratykietka dozwolonyużytekprywatny)</p>

<p><a href="https://writefreely.pl/@/fediverse@karab.in" class="u-url mention" rel="nofollow">@<span>fediverse@karab.in</span></a> <a href="/kierunkowy74/tag:internet" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">internet</span></a> <a href="/kierunkowy74/tag:MediaSpo%C5%82eczno%C5%9Bciowe" class="hashtag" rel="nofollow"><span>#</span><span class="p-category">MediaSpołecznościowe</span></a></p>
]]></content:encoded>
      <guid>https://writefreely.pl/kierunkowy74/web-2-0-to-nie-sa-sieci-spolecznosciowe-i-powinnismy-przestac-je-tak-nazywac</guid>
      <pubDate>Wed, 17 May 2023 12:49:41 +0000</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>