Patronite

Przyznam szczerze, że bałam się tego Patronite. Pomysł pojawił się już jakiś czas temu, ale poza blogiem nigdzie o tym nie informowałam.

Raz – że to jednak większe zobowiązanie, niż buy coffee, bałam się, czy sprostam oczekiwaniom.

Dwa – obiektywnie patrząc są inne, większe czy lepsze projekty, które warto wspierać (i sama staram się to robić w miarę możliwości), więc naturalnie pojawiła się u mnie wątpliwość, czy komuś mojego pokroju wypada zabiegać o tego typu wsparcie.

Trzy – wiem, jak mocno zdenerwowało niektórych to, że uruchomiłam buy coffee – a ja chcę po prostu pisać artykuły i sklejać prasówki, a nie wikłać się w konflikty. Z natury wolę budować mosty, niż stawiać mury.

A z drugiej strony – gdy zaryzykowałam i gdy pojawiły się pierwsze kawy czy pierwsze wpłaty na Patronite – to zrobiło mi się niezmiernie miło. Wyszukiwanie informacji, ich analizowanie, pisanie – to wszystko praca, która zajmuje sporo czasu. Teraz wiem, że obok ludzi, którzy chcą, żebym to rzuciła, są też tacy, którzy cenią moją działalność do tego stopnia, że są gotowi wesprzeć ją finansowo. To naprawdę daje kopa i przywraca motywację. Tak że, teraz już bardziej oficjalnie i otwarcie: jeśli cenicie to co robię i chcielibyście mnie wesprzeć finansowo, zapraszam na mojego Patronite. Progi zaczynają się już od symbolicznych 5 zł, które można dodać do Patronite, bez szkody dla dotychczas wspieranych projektów :–)

Możecie też wesprzeć moją twórczość w inny sposób, stawiając mi kawę oraz komentując, udostępniając czy lajkując moje wpisy w socialmediach :–)

Link do Patronite: https://patronite.pl/didleth Link do buy coffee: https://buycoffee.to/didleth